Kto rano wstaje..

Kinga & Jarek poświęcili poranne spanie na rzecz tej poślubnej sesji.  Jednakże było warto wspiąć się na Rusinową Polanę, której tło wypełniła ściana naszych pięknych, jesiennych Tatr.

Jeśli nie boicie się wyzwań i też chcielibyście przeżyć coś takiego co pozostawi Wam pamiątkę na całe życie, nawet jeśli jesteście już po ślubie tutaj spytajcie o szczegóły oferty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *