J & R czyli ślub ludzi pasji…

Z historią naszego poznania mocno związany jest wątek muzyczny. Gdy niedoszły pan młody napisał do mnie po raz pierwszy omyłkowo przesłałem mu umowę z mojej skrzynki mailowej związanej z moją pasją muzyczną. Dyplomatycznie przeprosiłem go za to po czym dostałem odpowiedź w stylu: „nie szkodzi, ja też gram na perkusji”. Już wtedy wiedziałem w jakim kierunku pójdziemy ze scenariuszem teledysku dla nich obojga. Film który nawiązuje do rytmu tego dnia. Rytm to nie tylko muzyka ale to również rytm naszego życia. Zobacz teledysk i napisz do mnie tutaj jak tylko Ci się spodoba…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *