Film ślubny, do którego będziesz chciał wracać

Czy marzy Ci się film ślubny, który nie skończy w szufladzie odnajdywany jedynie podczas wielkich domowych porządków? Czy chcesz wtedy z nostalgią zerkać na niego mówiąc do przyszłego męża/żony: „Kochanie trzeba ten nasz film w końcu obejrzeć!”. Przecież taka pamiątka z tak ważnego dnia jak Twój dzień ślubu nie powinna kurzyć sie w szufladzie. Nie powinna marnować się czy wegetować między tonami danych w laptopie. Proponuję Ci film ślubny, który nie będzie ciągnąć się w nieskończoność. Film który nie wprowadzi Cię w dyskomfort i wstyd na myśl o oglądaniu go z Twoimi znajomymi i przyjaciółmi.

Młode pary, z którymi pracowałem mówią krótko: „Karol, oglądaliśmy go już z wiele razy!”. To dla mnie największy komplement i uczucie spełnienia. Pięknie to kiedyś udowodniły dwie konkretne pary. Po prostu zgubiły swój film i odezwały się do mnie z pytaniem czy nie mam kopii. Od ich ślubu minął jakiś rok kiedy odczuli po prostu potrzebę powrotu do niego. Mam w zwyczaju archiwizować kopię filmów moich klientów, dzięki temu mogłem im pomóc.

W moim przekonaniu film ślubny ma nie być jedynie fajny czy efekciarski. Spokojnie bo i na to znajdzie się miejsce i czas. Jednak Twój film ślubny ma przede wszystkim przyciągać a nie odrażać. Ma powodować chęć powrotu do niego więcej niż raz, dwa czy trzy razy.

Co sprawia, że niektóre filmy ślubne chcesz oglądać kilkadziesiąt razy a one i tak się nie nudzą? Poznaj 2 fatalne błędy, które powodują, że pary oraz goście nie chcą do nich wracać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *